demek

 Info

baton rowerowy bikestats.pl

 Moje rowery

Northtec Cayon 29 2706 km
Giant Defy Composite1 336 km

 Znajomi

wszyscy znajomi(18)

 Szukaj

 Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy demek.bikestats.pl

 Archiwum

 Linki

Nocne, zimowe podejscie na Skrzyczne

Piątek, 13 grudnia 2013 | dodano:15.12.2013
Uczestnicy
  • DST: 8.00km
  • Teren: 8.00km
  • Temp.: 3.0°C
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Spontan na nocne fotografowanie bo przeciez inwersja czekac nie bedzie :D
Ja, Kris i Van pojechalismy z Jaworzna, dwie osoby z Bielska i spotkanie pod wyciagiem.
Po 21 zaczelismy wychodzic, ja jak zwykle na koncu, plecy nie pozwalaly mi zapomniec, ze powinienem lezec :D

W 1/4 chcialem juz od Krisa brac klucze od auta i sie wrocic. No ale meskiego ego dalo o sobie znac "ja nie dam rady?! Chocbym mial sie sesrac to wyjde". I tak z 4 czy 5 przerwami wyszedlem, w 2,5h, czyli w czasie letnik szlakami.
No ale my na "skruntem" pod wyciagiem i bylo pierunsko stromo :D

Wszelkie meki zostaly wynagrodzone na szczycie i pieknymi widokami.


Chatka przed polowa podejscia


Chatka przed polowa podejscia, prawie jak dzien a zdjecie po 22


Nowa kolejka w okolicac polowy


Nowa kolejka w okolicac polowy


Coraz blizej...


Widoki juz boskie. Jest i ona, nasza ELEKTROWNIA! :D


Juz prawie, juz prawie...


O! Jest gdzies snieg! O ku...a! to Babia i Tatry ;-)


Slask


Ciut blizej


Hrobacza Laka a za nia chyba Elektrownia Siersza




Ekipa. Nie, nie stoje na bacznosc przez kilkanascie sekund, bylem oparty o barierke a wyszlo jak wyszlo :P






Niebo bylo piekne i gwiazdziste, prawie pelnia na dodatek


Zmiana miejscowki na wlasciwy szczyt Skrzyczne






Pradziad w Czechach 137km :D To nizej to Rownica


EJ3 i to co wystawalo ponad chmury


Tatry, tylko 100km od nas


Gora Zar


Hrobacza Laka a w tle nie wiem co, Krakow chyba nie choc nie mowie nie ;-)
Zejscie juz po nartostradzie...pozniej znow na skroty. Final taki, ze skrecone obie kostki i obite kolano...ale nie ma tego zlego coby na dobre nie wyszlo :D Zapomnialem o napierdalajacych plecach :D

W drodze powrotnej prawie kontrola policji...chyba sie vana z browarem i kanapkami przestraszyli i uciekli. Od Pszczyny jazda za najebanym kims prowadzacym Octavie...zatrzymali go dzieki nam dopiero na wyjezdzie z Tychow...

Do nastepnej inwersji!

PS
Foty robil Kris (moj aparat zostal w domu bo rozladowany a nie bylo kiedy naladowac bo to byl spontan) ale nie bylyby tak zajebiste gdyby nie moje bardzo drogie rady, podnies Fke, wydluz czas, to tak i tak itd (rachunek oczywiscie mu wystawie ;-) ) :D
(czasami trzeba sie dowartosciowac, nie? :D )

A w ogole beze mnie i mojego przerwowania, narzekania i zrzedzenia byloby w UJ nudno :DDDDD

Komentarze
Jak chcesz to Ci moge podeslac na priv''ie
hehehehehe
:P
demek
- 22:42 poniedziałek, 16 grudnia 2013 | linkuj
Zajebiaszcze!
Czekam na foty van-a:)
funio
- 22:40 poniedziałek, 16 grudnia 2013 | linkuj
Jak widzisz sam w slowach raczej nie przebieram. Foty ok ale prosze podac zrodlo :) Jak rowniez prosze mnie poinformowac, ze zostalo gdzies uzyte :)
Pozdro
demek
- 23:14 niedziela, 15 grudnia 2013 | linkuj
sorry za wulgaryzm ale inaczej nie da się tego określić: PRZEZAJEBISTE foty!!! Chyba sobie parę ukradnę ;)
jakubiszon
- 23:01 niedziela, 15 grudnia 2013 | linkuj
Raz na ruski rok pojawi się wpis, który urywa głowę przy samej dupie. I właśnie go przeczytałem! Absolutna zajebistość!
k4r3l
- 22:54 niedziela, 15 grudnia 2013 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!